Popularność monitorów OLED przyspiesza. Sprzedaż wzrośnie nawet pięciokrotnie do 2030 roku – zaleją nas OLEDy. I to bardzo dobrze.
Rynek monitorów komputerowych wchodzi w nową erę. Po latach dominacji LCD użytkownicy coraz szybciej przesiadają się na OLED, a prognozy mówią wprost: to jeden z najszybciej rosnących segmentów całej branży wyświetlaczy.
Według danych UBI Research w 2025 roku na świecie sprzedano ok. 3,2 mln monitorów OLED (+64% r/r). W 2026 sprzedaż ma wzrosnąć do 5 mln sztuk, a do 2030 roku sięgnąć nawet 15 mln rocznie. To niemal pięciokrotny skok w zaledwie kilka lat.
- Najlepsze telewizory do gier w Polsce w 2026. Ranking TOP-10
- Najlepsze telewizory w Polsce w 2026 roku. TOP-10
Koniec kompromisów LCD
fot. ASUS
OLED rozwiązuje największe bolączki klasycznych monitorów LCD: niski kontrast, słabą czerń i ograniczone HDR. Każdy piksel świeci niezależnie, co przekłada się na perfekcyjną czerń, wysoki kontrast i błyskawiczny czas reakcji. Różnica jest widoczna od pierwszego uruchomienia – szczególnie w grach, filmach i pracy z wideo.
Za ekspansją stoją najwięksi gracze rynku:
- LG Display – panele WOLED
- Samsung Display – QD-OLED, dziś bardzo popularny w monitorach gamingowych
- TCL CSOT – nowe fabryki OLED w Chinach
Większa produkcja oznacza większą dostępność i stopniowy spadek cen, na czym jak zawsze, zyskujemy my. Sam widzę coraz więcej filmików w mediach społecznościowych pokazujących różnice między monitorami OLED i innymi matrycami, dlatego moda na tak wspaniałą i coraz tańszą technologię w ogóle mnie nie dziwi.
Już nie tylko dla graczy
fot. LG Display
Do tej pory OLED kojarzył się głównie z gamingiem, ale to się zmienia. Nowe modele coraz częściej trafiają do grafików, montażystów wideo i użytkowników biurowych. Pomaga w tym poprawiona struktura subpikseli RGB, która zwiększa ostrość tekstu i komfort pracy.
W praktyce OLED przestaje być niszą premium, a staje się realną alternatywą dla IPS i VA. Jeśli prognozy się sprawdzą, w ciągu kilku lat może stać się nowym standardem na biurkach użytkowników.
Większe przekątne i wyższe parametry
Producenci zapowiadają coraz więcej modeli w rozmiarach 27, 32, a nawet 34–49 cali, w tym ultrapanoramiczne konstrukcje dla graczy i twórców. Standardem stają się rozdzielczości 4K, odświeżanie 240 Hz i wyższe oraz pełne wsparcie dla HDR. OLED przestaje być ciekawostką – to sprzęt klasy premium z najwyższej półki.
Dla montażystów wideo, fotografów i grafików kluczowe są kontrast i precyzyjne kolory. OLED oferuje naturalną czerń i brak efektu halo wokół jasnych obiektów, co ułatwia color grading i pracę z materiałami HDR. Coraz częściej takie monitory trafiają więc do studiów kreatywnych, a nie tylko na biurka graczy.
Rosnąca konkurencja i nowe linie produkcyjne w Azji sugerują, że w kolejnych latach ceny paneli OLED będą stopniowo maleć. To może przyspieszyć popularyzację technologii także w średniej półce cenowej. Jeśli ten scenariusz się spełni, OLED ma szansę powtórzyć historię smartfonów i telewizorów, gdzie szybko stał się dominującym standardem.
Źródło: FlatpanelsHD
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz