Nowa generacja Xbox ma iść w stronę podejścia, które do tej pory kojarzyło się głównie z PC. Zobaczymy więcej sklepów, więcej wyboru i mniej zamkniętego ekosystemu. Brzmi jak zmiana, która może ucieszyć ludzi polujących na lepsze ceny i większą bibliotekę gier, ale jednocześnie rodzi pytania o to, czy konsola nie zacznie przypominać komputera.
Nadchodząca konsola, planowana na 2027 rok, ma pozwolić graczom na dostęp do gier z innych sklepów cyfrowych niż Xbox Store, a jako przykłady padają Steam oraz Epic Games Store. Urządzenie ma być oparte o system bliższy pełnemu Windows, co miałoby umożliwiać wsparcie także dla innych sklepów, np. GOG. Wygląda na to, że Microsoft chce, żeby konsola zachowywała się bardziej jak komputer, czyli potrafiła obłsużyć zewnętrzne platformy dystrybucji.
Ruch jest przedstawiony jako element podejścia Microsoft do budowania platformy „otwartej i elastycznej”, podobnej do PC, tak aby gracze mieli więcej wyboru i mniejszą zależność od jednego sklepu.
Większa biblioteka, konkurencyjne ceny, ale też nowe problemy
W całym rozwiązaniu widać wiele korzyści, ale są też problemy. Korzyści dla graczy są oczywiste, bo to gwarancja szerszej biblioteki gier oraz bardziej konkurencyjne ceny, wynikające z tego, że różne sklepy mają różne polityki cenowe i różne struktury promocji.
Z kolei dla twórców gier mowa o większej elastyczności dystrybucji, bo deweloperzy mogą rozprowadzać gry przez różne sklepy, korzystając z różnych warunków i strategii cenowych. To z kolei może oznaczać większą konkurencję o uwagę gracza, a także potencjalnie inne podejście do premier, rabatów czy dostępności tytułów.
Szefowa Xboxa, Sarah Bond wspomniała, że platforma ma być „niezablokowana na jeden sklep” i „nieprzywiązana do jedno urządzenie”. To jest mocny komunikat, bo sugeruje, że Xbox chce myśleć o graniu jako o usłudze i ekosystemie.
Pierwszy tydzień lutego na Xbox wygląda rewelacyjnie. Co wybrać?
Jeśli plan wejdzie w życie, to mamy otrzymać pełną wsteczną kompatybilność z całą dotychczasową biblioteką gier Xbox, włącznie z Xbox One, Xbox 360 oraz Xbox (original).
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz