Sony LinkBuds Clip/ fot. producenta
Nowe słuchawki Sony LinkBuds Clip nie chcą odcinać od świata – zamiast tego stawiają na otwartą konstrukcję i klipsowe mocowanie. Do tego są wyjątkowo urocze i nie kosztują fortuny! Czy taka opcja ma sens?
Sony poszerza swoją serię otwartych słuchawek LinkBuds o nowy model Clip. To konstrukcja typu „klips”, zaprojektowana tak, by podczas słuchania muzyki nie odcinać użytkownika od dźwięków otoczenia. Producent kieruje ją do osób, które chcą zachować kontakt z tym, co dzieje się dookoła – na przykład w drodze do pracy, czy w podróży.
Sony LinkBuds Clip mają otwartą budowę w kształcie litery C, obejmującą wewnętrzną i zewnętrzną część ucha. Dzięki temu słuchawki nie wchodzą w głąb kanału słuchowego, a nacisk na ucho ma być mniejszy, co ma przełożyć się na większy komfort przy dłuższym noszeniu.
Konstrukcja rozkłada też ciężar na większej powierzchni ucha, a elastyczny pałąk ma ułatwiać dopasowanie. W zestawie przewidziano poduszeczki stabilizujące, których położenie można zmieniać, by dobrać sposób mocowania do własnych preferencji.
Otwarta konstrukcja ma jednak swoją konsekwencję: w materiałach podkreślono brak aktywnej redukcji hałasu, który dla wielu skreśli taką propozycję. W przypadku takiej konstrukcji to jednak zupełnie zrozumiane – w końcu właśnie taki jest cel tych słuchawek.
Obsługa odbywa się dotykowo, a gestami można przełączać trzy tryby brzmienia. Tryb standardowy ma stawiać na szczegółowy dźwięk i czyste wokale (z myślą o muzyce). Wzmocnienie głosu ma ułatwiać odbiór podcastów, filmów i dialogów, zwłaszcza w hałaśliwych miejscach. Trzeci tryb – redukcji przenikania dźwięku – ma ograniczać „wyciek” muzyki na zewnątrz w cichym otoczeniu.
LinkBuds Clip współpracują z aplikacją Sony Sound Connect, gdzie dostępny jest 10-pasmowy korektor i narzędzia personalizacji brzmienia. Słuchawki obsługują DSEE oraz dźwięk przestrzenny 360 Reality Audio, a łączność opiera się na kodekach SBC i AAC. W rozmowach mają pomagać przewodnictwo kostne, procesor mowy oraz redukcja zakłóceń oparta na algorytmach AI. Jest też multipoint do połączenia z dwoma urządzeniami jednocześnie.
Czas pracy słuchawek ma wynosić do 9 godzin na samych słuchawkach i do 37 godzin z etui. Producent wspomina również o szybkim ładowaniu (3 minuty na godzinę słuchania) oraz odporności IPX4. Model ma trafić do sprzedaży w czterech pięknych kolorach: czarnym, beżowym, zielonym i lawendowym.
Sony LinkBuds Clip wyceniono w Polsce na 799 złotych. Sprzęt powoli pojawia się już w polskich elektromarketach, m.in. w sklepie Media Expert.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Osioł ze "Shreka" doczeka się własnego filmu. Spin-off "Donkey" trafi do kin w 2028 roku,…
Tim Sweeney przekonuje, że przyszłość gier zależy od otwartych ekosystemów, AI i współpracy gigantów branży.…
Netflix to niekwestionowany lider serwisów VOD, ale czasami premier jest tam tak wiele, że właściwie…
Szukasz świetnych słuchawek bezprzewodowych z aktywną redukcją szumów? Sony WH-1000XM5 w tej promocji to bardzo…
Szukasz dużego telewizora do sportu, filmów i gier? Samsung Neo QLED 75" w tej promocji…
Netflix ma już w ofercie drugi sezon aktorskiego "Avatara: Ostatniego Władcy Wiatru". Nowe odcinki prowadzą…