Ulepsz słuchawki bez kupowania nowych! Fairphone stawia na ekologię

Fairphone powrócił z nowym modelem słuchawek i jest naprawdę ciekawie. Modułowość, wymienne komponenty, 100% odnawialnych materiałów i pomysł, który wywraca rynek audio do góry nogami. Tym razem właściciele poprzedniej wersji mogą ulepszyć dźwięk bez kupowania nowych słuchawek.

Druga generacja Fairbuds XL nie wygląda jak typowa premiera audio. Bryła praktycznie się nie zmieniła, sterowanie joystickiem wraca w identycznej formie, a większość kluczowych elementów wygląda znajomo. I dobrze, bo w tym modelu nowość polega na czymś innym. Największa zmiana kryje się w zestrojonych na nowo 40-mm przetwornikach, które grają cieplej i przyjemniej niż wersja z 2023 roku.

Nie jest to przeskok jakościowy na miarę Bose czy Sony, ale zauważalnie poprawia charakter brzmienia. Do tego dochodzi aptX HD, więc osoby korzystające z kompatybilnych smartfonów wyciągną z tych słuchawek więcej niż tylko ekologiczny vibe. Fairphone dorzuca też dwa nowe kolory – forest green oraz horizon black i podtrzymuje 30 godzin pracy na jednym ładowaniu. 

fot. producenta

Modułowość 2.0 – aktualizujesz dźwięk, a nie kupujesz nowe słuchawki

Fairbuds XL 2025 pozwalają wymienić same przetworniki, dzięki czemu właściciele poprzedniego modelu nie są zmuszani do zakupu całego zestawu. Zamiast wydawać kolejne 229 dolarów, mogą kupić nowe moduły za €39.95–€61.95 i wsadzić je bezpośrednio do swojej starej pary.

Brzmi pięknie ale Fairphone nie rozwiązuje wszystkiego idealnie. Cena upgrade’u to około 45% kosztu całych słuchawek, więc wielu kupujących zada sobie pytanie, czy warto? Firma przyznaje, że komponenty wymienne nie trafią do Stanów do 2026 roku, mimo że słuchawki debiutują tam już teraz.

Jednak jeśli ten eksperyment wypali, rynek może pójść w zupełnie inną stronę. iFixit otwarcie chwali podejście Fairphone, porównując je do laptopów Framework, czyli sprzętu, który można realnie modernizować przez lata. Często przecież wyrzucamy słuchawki „bo wyszła nowsza wersja”.

Spotify zrywa bariery. Przenieś swoje playlisty w minutę!

Najważniejszy wyróżnik zostaje bez zmian, w słuchawkach zastosowano 100% fair-mined kobaltu, miedzi i srebra, 100% recyklingu pierwiastków ziem rzadkich, 100% energii odnawialnej w produkcji. Do tego dochodzi certyfikat LONGTIME, czyli wydłużenie gwarancji z dwóch do trzech lat. Sama modularność obejmuje nie tylko drivery, ale aż osiem wymiennych elementów, w tym baterię.

Z jednej strony mamy słuchawki, które są ekologiczne, naprawialne, uczciwie zrobione, a do tego nie brzmią gorzej od większości modeli w podobnej cenie. Niestety, ale z drugiej strony koszty upgrade’u nie są symboliczne, a modularność nadal nie jest tania.

Źródła: 1, 2

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026

Steam Deck ułatwi życie graczom! Trwają testy przydatnej zmiany

Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…

10 października 2026