Źródło: pushsquare.com
Fani od lat marzą o powrocie do Liberty City w odświeżonej wersji. Problem w tym, że GTA 4 wciąż nie doczekało się ani remastera, ani wersji na PS5, a gracze muszą kombinować z półśrodkami. Były pracownik Rockstar tłumaczy, dlaczego port nie jest prosty, ale jednocześnie przyznaje, że to „drobnostka” w porównaniu z budową zupełnie nowej gry.
Od premiery minęło już 16 lat, a GTA 4 wciąż nie jest dostępne na PS5. To brzmi absurdalnie, bo mówimy o tytule, który zmienił oblicze gier akcji i na zawsze zapisał się w historii. Owszem, na Xbox Series X można odpalić wersję wsteczną z 360-tki, ale i tam pojawiają się poważne problemy. Najlepszy przykład? Quick Time Event z finałowej misji, który przez wyższy framerate na nowym sprzęcie staje się niemal niewykonalny.
Gdzie w tym wszystkim PlayStation? Na konsoli Sony nie ma żadnej legalnej i wygodnej metody, by ograć Niko Bellica w pełnej krasie. A przecież to właśnie PS3 uchodziło za jedną z najbardziej problematycznych platform do tworzenia gier, co odbija się echem do dziś. Wystarczy wspomnieć o Metal Gear Solid 4, tytuł również „uwięziony” na poprzedniej generacji.
Były deweloper Rockstar, Obbe Vermeij, zdradził na Twitterze kulisy potencjalnego portu. Jak mówi, „to nie byłoby łatwe”, bo przez lata silnik RAGE przeszedł ogromne zmiany. To właśnie na nim powstawały wszystkie największe produkcje studia, aż po nadchodzące GTA 6. Ale jednocześnie dodaje: „wysiłek przy GTA 4 to wciąż drobiazg przy tworzeniu nowej gry”. Innymi słowy, port jest możliwy, choć wymaga sporo pracy.
Nie można też zapomnieć o blamażu trylogii Definitive Edition, która do dziś jest dla graczy symbolem pośpiechu i niedopracowania. Każdy kolejny remaster Rockstara będzie oceniany przez pryzmat tamtej porażki, więc oczekiwania wobec GTA 4 są podwójnie wysokie.
Fani w Polsce doskonale pamiętają, czym było GTA 4 w dniu premiery. Rewolucyjny realizm, mroczny klimat Liberty City i zarazem jedna z najlepszych historii w serii. Nic dziwnego, że pytanie o remaster wraca jak bumerang. Skoro nawet były pracownik Rockstar mówi, że to możliwe, to temat z pewnością nie umrze.
Na razie jednak pozostaje tylko czekać. Rockstar ma ręce pełne roboty przy GTA 6, ale brak pełnej wersji GTA 4 na obecne konsole staje się coraz bardziej niezrozumiały.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…