Kategorie: Gry i konsoleNewsy

Kultowa seria utknęła z licznymi problemami. Premiera dopiero na PS6?

BioShock 4 może nie trafić na rynek przed premierą PlayStation 6. Według najnowszych doniesień gra od Cloud Chamber nie pojawi się w 2026 ani w 2027 roku, co przesuwa potencjalną datę debiutu nawet na okolice 2028 roku. Dla fanów oznacza to kolejne lata czekania na jedną z najbardziej kultowych serii w historii gier.

Cloud Chamber, studio odpowiedzialne za powrót marki, znalazło się w trudnej sytuacji. Take-Two Interactive, właściciel zespołu, przeprowadził duże zwolnienia, obejmujące około 80 osób, czyli jedną trzecią całej ekipy. To odbiło się bezpośrednio na tempie prac nad BioShock 4. Według źródeł z wewnątrz gra jest „dobra, ale nie świetna”, co dodatkowo tłumaczy decyzję o przesunięciu terminu premiery.

BioShock 4 opóźniony. Premiera dopiero na PlayStation 6?

Ta zwłoka boli jeszcze mocniej, jeśli spojrzeć na historię serii. Ostatnia odsłona – BioShock Infinite – ukazała się w marcu 2013 roku. Minęło więc już ponad dziesięć lat, a perspektywa dalszego czekania sprawia, że powrót marki wydaje się odległy jak nigdy. BioShock 4 ma być przy tym ostatnią częścią serii, co tylko zwiększa presję, by dopiąć każdy szczegół.

Aby przyspieszyć prace i nadać projektowi nowy kierunek, Cloud Chamber zdecydowało się na zmiany kadrowe. Do zespołu dołączył Rod Fergusson, producent znany z takich hitów jak Diablo 4, Gears of War 2 i Gears 5. Jego obecność ma dać projektowi świeży impuls i pomóc wyciągnąć grę na wyższy poziom.

Źródło: screenrant.com

Nie jest tajemnicą, że gracze coraz częściej spekulują o dacie premiery nowej konsoli Sony. PlayStation 6 może trafić na rynek w 2028 roku. Jeśli te przewidywania się sprawdzą, BioShock 4 ma szansę stać się jednym z pierwszych dużych tytułów startowych nowej generacji. To nie tylko idealne wsparcie marketingowe dla Sony, ale też świetna okazja, by zakończyć serię BioShock mocnym akcentem.

BioShock 4 dopiero niedawno wyszedł z fazy pre-produkcji, więc realny termin ukończenia to co najmniej 2–3 lata. Szczegóły fabuły i lokacji owiane są tajemnicą, ale mówi się, że rdzeń rozgrywki pozostanie wierny poprzednim częściom. Gracze mogą więc liczyć na mroczną atmosferę, charakterystyczny klimat i mechaniki znane z wcześniejszych odsłon.

Dla fanów BioShocka to gorzka wiadomość. Ponad 15 lat przerwy między Infinite a nową częścią stawia tę serię w wyjątkowej sytuacji. Jeśli Fergusson i jego zespół sprostają wyzwaniu, BioShock 4 może stać się nie tylko godnym finałem kultowej marki, ale też jedną z najważniejszych gier nowej generacji konsol.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026