fot. Sony
Sony oficjalnie podniosło ceny PlayStation 5 w Stanach Zjednoczonych. Zmiana obejmuje wszystkie wersje konsoli i oznacza wzrost o 50 dolarów. Informacja pojawiła się w trakcie Gamescomu i potwierdza to, czego wielu graczy się obawiało. Nawet PlayStation nie wytrzymało presji rosnących kosztów.
Od kilku miesięcy było widać, że branża konsol zmierza w tym kierunku. Xbox jako pierwszy zdecydował się w maju 2025 roku na podwyżki cen, choć nie zaoferował przy tym żadnej nowej, mocniejszej wersji urządzenia. Nintendo dorzuciło swoje trzy grosze, wprowadzając droższy model Switch 2 i podnosząc ceny starszych konsol oraz akcesoriów.
W tym czasie Sony stało z boku i nie ruszało cen PS5. Dla wielu było to znak, że japoński gigant zamierza pozostać przy starych stawkach. Okazało się, że nadzieja była płonna. Na ten moment podwyżka stanowi 50 dolarów i to wyłącznie w USA.
Nowe ceny PS5 w USA
Nowe stawki obowiązują od 21 sierpnia 2025 roku. Sony podkreśla, że ceny akcesoriów pozostają bez zmian. To oznacza, że pady, słuchawki czy zestawy VR nadal będą kosztować tyle samo, przynajmniej na razie.
Sony w oświadczeniu tłumaczy, że musi „nawigować w trudnym środowisku ekonomicznym”. W praktyce chodzi o rosnące cła, inflację i coraz wyższe koszty produkcji oraz transportu. Ten problem dotyka całą branżę elektroniki. Drożeją smartfony, laptopy i słuchawki, więc naturalne było, że konsole prędzej czy później też pójdą w górę.
fot. Giuseppe Spinelli
Choć wzrost o 50 dolarów jest mniejszy niż w przypadku Xboxa, gracze odebrali go jako symboliczny koniec pewnej ery. PlayStation długo uchodziło za ostatniego producenta, który utrzymuje ceny mimo presji rynku. Teraz dołączyło do konkurencji i to definitywnie kończy iluzję stabilności cen.
Doświadczenie pokazuje, że zmiany w USA prędzej czy później odbijają się także na innych rynkach. PS5 w wersji Slim kosztuje dziś w Polsce około 2199 zł, ale przy obecnym kursie i podwyżkach w Stanach cena może zbliżyć się do 2500 zł. W przypadku modelu Pro nie byłoby zaskoczeniem, gdyby sklepy zaczęły żądać blisko 4000 zł.
Dla polskich graczy to sygnał, że trzeba uważniej patrzeć na promocje i zestawy z grami. Coraz większe znaczenie może mieć też rynek wtórny, gdzie używane konsole staną się atrakcyjniejszą alternatywą. A część osób zapewne zdecyduje się poczekać na kolejną generację.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…
Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…
Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…
Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…
Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…
Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…