>

Sony zapowiada zmiany. Gry-usługi nie powiedziały ostatniego słowa

W obliczu rosnącej konkurencji i zmieniających się oczekiwań graczy, Sony Interactive Entertainment stoi przed poważnym wyzwaniem. Postawiono  na gry-usługi, ale Lin Tao, dyrektor finansowa firmy przyznała, że ten ambitny plan „nie przebiega do końca gładko”.

Strategia Sony, czyli intensywny rozwój gier-usług, zderza się z poważnymi trudnościami. Jak otwarcie przyznała Lin Tao, dyrektor finansowa firmy, choć cel jest słuszny, to droga do jego realizacji jest wyboista.

Mimo że w ciągu ostatnich pięciu lat gry-usługi stały się dla Sony ważnym źródłem przychodów w niektórych kwartałach odpowiadały za 40% wpływów z oprogramowania first-party cały proces transformacji „nie przebiega do końca gładko”. Firma jest świadoma napotkanych problemów i deklaruje, że wyciągnie wnioski z błędów.

Ambitna wizja gier-usług Sony napotyka na przeszkody

Jednym z najgłośniejszych przykładów tych trudności jest anulowanie gry Concord oraz przełożenie premiery Marathon. Te decyzje wywołały sporo negatywnych komentarzy w branży i podważyły zaufanie do spójności strategii Sony.

Okazało się, że studia Bend Studio i Bluepoint Games miały w planach stworzenie gier-usług, ale ich projekty ostatecznie skasowano. Mówiło się, że w przypadku Bluepoint chodziło o grę z uniwersum God of War. Co więcej, inna produkcja, Fairgame$ od Haven Studios, została opóźniona i jej premiera ma odbyć się dopiero w 2026 roku.

Pomimo tych niepowodzeń, Sony może pochwalić się kilkoma znaczącymi sukcesami. Lin Tao wymieniła cztery tytuły, które stabilnie przyczyniają się do zysków firmy: Helldivers 2, MLB The Show, Gran Turismo 7 oraz Destiny 2 (od Bungie). Szczególnie Helldivers 2 okazał się ogromnym hitem.

fot. Helldivers 2

To najszybciej sprzedająca się gra w historii PlayStation, która do końca roku osiągnęła ponad 15 milionów sprzedanych egzemplarzy. Ten sukces udowadnia, że rynek gier-usług ma ogromny potencjał, ale tylko wtedy, gdy produkt jest dobrze zrobiony i trafia w gusta graczy.

Warto zauważyć, że w skali całego roku udział gier-usług w przychodach wynosił od 20 do 30%, co pokazuje, że nie są one jeszcze głównym motorem napędowym. Sony zdaje sobie sprawę, że potrzebne jest lepsze podejście.

Firma zapowiada, że będzie uczyć się na błędach, aby kolejne projekty realizować z mniejszymi stratami i w bardziej efektywny sposób. To jasny sygnał, że pomimo początkowych trudności, Sony nie zamierza rezygnować z tej kluczowej dla przyszłości PlayStation wizji.

Źródło

Michał Zacharski

Komentarze

  • potrzebnyporadnikadguardadblockhttpsdesktopmobileandroidsmarttv chomikujplDerick 6 4
    digital ekspert spec teleinformatyki internetimperatorwrógnrjedenbigtech

Najnowsze artykuły

Calman Ready trafi do nowych telewizorów. Na liście Hisense, TCL, Sony i Philips

Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…

13 lipca 2026

Najlepsze filmy z Netflix. Te tytuły warto sprawdzić w 2026 roku

Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…

13 lipca 2026

TURBO tani Samsung OLED 55 cali z HDMI 2.1 i 120 Hz!

Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…

13 lipca 2026

Nostalgia uderza ze zdwojoną siłą. Ayaneo ujawnia nazwę konsoli w kształcie Game Boya

Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…

13 lipca 2026

Lenovo pokazało monitor, który ma wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnego modelu do pracy

Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…

13 lipca 2026

Nintendo zmieniło zdanie? Ważna funkcja Switcha 2 może wrócić

Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…

12 lipca 2026