Źródło: theverge.com
Sony idzie na otwartą wojnę z chińskim gigantem. Poszło o Light of Motiram, grę, która zdaniem Japończyków jest bezczelną kopią serii Horizon. Sprawa już trafiła do sądu i zapowiada się na jedną z najgłośniejszych batalii w branży gier wideo ostatnich lat.
Właściciel PlayStation nie owija w bawełnę. Firma pozwała Tencent, zarzucając mu stworzenie „niewolniczej kopii” serii Horizon. Gra Light of Motiram, zapowiedziana w 2024 roku, od początku wzbudzała kontrowersje. W trailerze widać było ogromne robotyczne zwierzęta, krajobrazy niemal wyjęte z Horizon i nawet czcionkę tytułu łudząco podobną do oryginału.
W pozwie Sony czytamy o „bezprawnym kopiowaniu chronionych elementów audiowizualnych” i „celowym wykorzystaniu myląco podobnego znaku graficznego”. Krótko mówiąc, Japończycy twierdzą, że Tencent poszedł na skróty i próbował sprzedać coś, co już dawno wymyśliło Guerrilla Games.
Cała historia zaczęła się w 2023 roku, gdy Tencent ruszył z pracami nad Light of Motiram. W marcu 2024, podczas Game Developers Conference, Chińczycy podsunęli Sony propozycję: ich studio Aurora Studios miałoby stworzyć oficjalny sequel Horizon. Sony nawet nie zastanawiało się długo i odmówiło. Problem w tym, że Tencent się tym specjalnie nie przejął.
Choć na Steamie jako twórca i wydawca gry widnieje Polaris Quest, w pozwie Sony jasno wskazuje, że to tylko przykrywka. Według Japończyków, Tencent Shanghai działa zarówno jako Aurora Studios, jak i Polaris Quest, a Light of Motiram to projekt robiony z pełną świadomością ryzyka.
Sony twierdzi, że próbowało rozwiązać sprawę bez sądu. Były rozmowy, były ostrzeżenia, ale bez skutku. Tencent ponownie zgłosił się po licencję na markę Horizon, a odpowiedź Sony była jasna: nie dostaniecie żadnych praw, wycofajcie grę. Efekt? Zero reakcji. Na prośbę o komentarz Tencent również nie odpowiedział.
To nie pierwszy taki konflikt. W 2024 roku Nintendo i The Pokémon Company pozwały studio Pocketpair, twórców hitowego Palworld. Studio musiało usunąć część funkcji gry, bo zarzuty o naruszenie patentów były zbyt poważne, by je zignorować.
Wygląda na to, że branża wchodzi w erę ostrych wojen o własność intelektualną. A sprawa Sony kontra Tencent może być precedensem, który pokaże, jak daleko wielkie firmy są gotowe się posunąć, by bronić swoich marek.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…