Nintendo wraca z kolejną turą swojego „tajnego” programu testowego. Tym razem zaprosi do udziału aż 40 tysięcy graczy, chociaż wszyscy doskonale wiedzą, że chodzi o coś na kształt Minecrafta w wersji MMO. Jednak oficjalnie wciąż nic nie wiadomo.
Nintendo znów odpala Playtest Program – supertajny projekt, który oficjalnie jest „testem usługi powiązanej z Nintendo Switch Online”. Nieoficjalnie? Wiadomo już, że chodzi o grę przypominającą Minecrafta w wersji MMO. I to nie byle jaką, bo gra ma oferować eksplorację, wspólne budowanie i crafting na całej planecie.
- Nintendo Switch 2 z falą krytyki. Nie tego chcieli gracze
- Nintendo Switch 2 w opałach? Gracze zgłaszają poważny problem
Nintendo znów bawi się w tajemnice. Rusza druga tura testów usługi
Pierwsze testy wystartowały w październiku 2024 roku. Uczestnicy podpisali NDA i mieli trzymać język za zębami, ale wystarczyło kilka dni, by internet zalały screeny, streamy i przecieki. Gra wyglądała jak duży, kooperacyjny świat, w którym gracze tworzą, walczą i odkrywają nowe tereny. W opisie testu pojawiało się nawet zdanie: „Podróżując po planecie, odkrywasz nowe lądy, przeciwników i zasoby, które będą kluczowe w dalszej wyprawie”.
Za projekt odpowiada prawdopodobnie Nintendo Production Group No. 4, ta sama ekipa, która wcześniej stworzyła kreatywne zestawy Labo. Jeśli to prawda, możemy spodziewać się czegoś naprawdę oryginalnego.
fot. Nintendo
W drugiej turze udział może wziąć aż 40 tysięcy osób , czyli cztery razy więcej niż za pierwszym razem. Ale mimo skali, Nintendo nie zdradza ani słowa więcej. Na oficjalnej stronie pojawia się tylko sucha informacja, że to test tej samej usługi co w październiku. Brzmi jak opis jakiegoś programu wojskowego, a nie gry na konsolę.
Chcesz się załapać? Musisz:
- mieć aktywne członkostwo Nintendo Switch Online + Expansion Pack (na dzień 17 lipca),
- być pełnoletni,
- mieszkać w jednym z wybranych krajów: Japonia, USA, UK, Niemcy, Francja, Hiszpania, Włochy, Kanada, Meksyk lub Brazylia.
Zgłoszenia ruszają 18 lipca o 18:00. W Japonii zamiast wyścigu z czasem będzie obowiązywało losowanie.
To zabawna sytuacja, bo gra została już właściwie zdemaskowana, ale Nintendo dalej próbuje udawać, że to ściśle tajny projekt. Gracze mają nie zdradzać nikomu, w co grają. I choć firma ostro walczyła z przeciekami, usuwając zdjęcia i streamy, efekt był odwrotny do zamierzonego. Wszystko wskazuje na to, że Nintendo szykuje dużą premierę dla Switcha 2, ale jeszcze przez chwilę będzie się bawić w tajemniczość.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






