Nowy model od LG to połączenie topowej jakości obrazu z pełnym brakiem kabli HDMI przy ekranie. OLED M5 wygląda jak dzieło sztuki na ścianie, ale najciekawsze dzieje się w… szafce pod spodem.
LG oficjalnie zaprezentowało swój najnowszy i najbardziej zaawansowany telewizor OLED, model OLED evo M5 z prestiżowej serii M. To kontynuacja pomysłu, który firma wdrożyła w 2023 roku, ale teraz z jeszcze większym rozmachem. Nowy M5 nie tylko zachowuje bezprzewodowy charakter znany z wcześniejszych modeli, ale łączy go z jakością obrazu z topowego LG G5.
- TCL buduje gigantyczną fabrykę OLED 8.6G – nowy rywal dla LG i Samsunga?
- Telewizor premium, czyli Loewe OLED 97 cali. Kupujesz?
LG OLED M5, czyli kolejny flagowy telewizor bez kabli
Całe centrum dowodzenia przeniesiono do Zero Connect Boxa. To zewnętrzna jednostka, do której podłączysz konsolę, dekoder, soundbar albo Apple TV. Stamtąd sygnał trafia do telewizora bezprzewodowo w rozdzielczości 4K i z odświeżaniem 144 Hz.
Przy samym ekranie zostaje tylko jeden przewód zasilający. I to wszystko. Reszta może trafić do szafki albo w ogóle zniknąć z pola widzenia. Dla osób ceniących estetykę, minimalizm i elastyczne ustawienie sprzętu to naprawdę duża zmiana.
M5 ma dokładnie ten sam OLED-owy panel i ten sam procesor – Alpha 11 AI Processor Gen2 – co flagowy G5. Oznacza to:
- znakomity upscaling,
- wyraźnie wyższą jasność,
- precyzyjne mapowanie kolorów i tonów,
- oraz pełne wsparcie dla najnowszych standardów obrazu.
W skrócie – obraz jest po prostu topowy. A dzięki bezprzewodowej technologii telewizor nie tylko wygląda świetnie, ale też działa tak, jak można by oczekiwać po sprzęcie tej klasy.
Dobrą wiadomością jest to, że nie trzeba mieć wielkiego salonu, żeby pozwolić sobie na M5. Nowy model trafi na rynek w czterech wersjach: 65″, 77″, 83″ i 97″. To zmiana na plus, bo pierwszy model z M-Series był dostępny tylko jako ogromna, 97-calowa konstrukcja.
Oficjalne ceny jeszcze nie zostały podane, ale na pewno będą wyższe niż w przypadku G5, którego 65-calowa wersja kosztuje od 3400 dolarów wzwyż.
Dla osób, które chcą bezprzewodowego zestawu, ale nie potrzebują OLED-a z najwyższej półki, LG ma coś prostszego – QNED9M, czyli bardziej przystępny telewizor mini-LED, również wyposażony w Zero Connect Box.
OLED M5 łączy najlepsze technologie obrazu z prostotą i czystością formy. Żadnych plączących się kabli, żadnych kompromisów jakościowych. Jeśli myślisz o nowoczesnym, wygodnym kinie domowym, które wygląda równie dobrze, jak działa – to może być jeden z najmocniejszych kandydatów w 2025 roku.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







