LG prezentuje nowe gamingowe monitory należące do serii UltraGear OLED GX9. To nie tylko wyjątkowo udane monitory dla graczy, ale też sprzęty, które sprawdzą się jako smart TV!
LG zaprezentowało właśnie swoje dwa nowe monitory z linii UltraGear OLED GX9. Mowa o nowych modelach 45GX90SA oraz 39GX90SA. To propozycje dla graczy, które mogą nam zaoferować całkiem sporo – i to nie tylko do grania.
Dwa modele LG UltraGear OLED to mocne maszyny
Nowe modele z ultrapanoramicznym formatem 21:9 oraz zakrzywionym ekranem o promieniu 800R, dopasowano do potrzeb graczy, dbając przy tym o jak największą immersję.
Większy z nich ma aż 45 cali, natomiast nieco mniejszy 39 cali. Oba wyświetlacze pracują w rozdzielczości WQHD (3440×1440) i wykorzystują technologię OLED.
Ten „tańczący” monitor LG to game-changer? Genialna opcja
Jak przystało na sprzęt dla graczy, możemy tutaj liczyć na odświeżanie obrazu na poziomie 240 Hz oraz czas reakcji zaledwie 0,03 ms (GtG). Pojawia się także technologia synchronizacji obrazu AMD FreeSync Premium i Nvidia G-Sync, dbająca o jak najbardziej spójny i dynamiczny obraz.
Jasność szczytowa w trybie HDR sięga tutaj 1300 nitów, a standardowa jasność to 275 nitów. Monitory pokrywają do tego aż 98,5% przestrzeni barw DCI-P3.
Monitor jako smart TV? To żaden problem
Co ciekawe, na pokładzie czeka na nas także system webOS 24, dzięki któremu monitory zyskują także funkcjonalność smart TV. Odpalimy na nich takie aplikacje streamingowe jak Netflix czy YouTube, bez łączenia się z komputerem. Do tego dostajemy także 300 darmowych kanałów telewizyjnych od LG.
Te multifunkcyjne sprzęty zadebiutowały już Stanach Zjednoczonych, wycenione kolejno na 1699 dolarów i 1599 dolarów, co przekłada się po przeliczeniu na kwoty w wysokości około 6400 i 6000 złotych.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








