TCL MQLED85 / fot. rtvManiaK.pl
Abonencie platformy Max mają powody do zmartwień. Platforma, idąc śladem swoich największych konkurentów podnosi ceny abonamentu.
W ostatnich miesiącach prawie za każdym razem wypowiadałem się o platformie Max w samych superlatywach. Serwis miał bardzo rozsądnie wycenione pakiety, również dla pojedynczego użytkownika, któremu zależało przede wszystkim na tanim oglądaniu filmów i seriali.
Z powodu subskrypcji wielu platform, zdecydowałem się sprawdzić jak działa Max w pakiecie podstawowym z reklamami i cały czas uważam, że to dobrze przygotowana oferta dla osób, które nie chcą wydawać zbyt dużo na streamingi.
Niestety, globalny trend pokazuje bezlitosną walkę o zyski, czemu od wielu lat daje przykład Netflix. Poza liderem w świecie VOD, również Disney+ zdecydował się w poprzednim roku na podwyżki abonamentu. Do tego grona teraz dołącza platforma Max, która dość niespodziewanie podnosi znacząco ceny abonamentów.
Jeśli opłacasz platformę co miesiąc, to cena pakietu podstawowego wzrośnie z 19,99 zł na 29,99 zł. Z kolei pakiet standardowy podrożeje z 29,99 zł na 39,99 zł. Pakiet premium pozostaje bez zmian. Podwyżki dotyczą również rocznej subskrypcji opłacanej z góry – w wariancie podstawowym zamiast 199 zł dotychczas, zapłacisz 299 zł, natomiast za wariant standardowy 399 zł, zamiast dotychczasowych 299 zł.
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że pakiet podstawowy jest pakietem z reklamami! Abonament w wysokości 29,99 zł za wersję z reklamami to naprawdę sporo, choć pod względem jakości streamingu i tak jest lepiej niż w przypadku planu podstawowego na Netflix, który oferuje strumieniowanie w 720p (Max deklaruje Full HD, czyli 1080p w planie podstawowym).
Czy Max czeka odpływ klientów? Na to szanse są raczej małe, szczególnie, że widać jak platforma dba o ofertę. Właściwie podwyżki cen w tym przypadku są poniekąd zrozumiałe, natomiast zawsze są one ciężkie do zaakceptowania przez abonentów – w końcu każdy woli żeby było taniej.
Mam nadzieję, że droższa platforma Max przełoży się na więcej ciekawych filmów i seriali dostępnych na platformie. Już niedługo zobaczymy też jeden z najbardziej oczekiwanych seriali tego roku, czyli 2. sezon The Last of Us.
Źródło: Max
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Właściciele Xbox Series X|S mają nowy powód, by liczyć na lepszy obraz w grach. Krótka…
Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…