Hit z PlayStation 5 traci przez miesiąc 56% graczy! Totalna porażka?

Sea Of Thieves początkowo zdobyło ogromną ilość aktywnych graczy. Takie wyniki potwierdzały, że gra jest niezwykle interesująca, jednak wraz z czasem zauważono drastyczny spadek zainteresowania na platformie PlayStation 5.

Niektóre gry są mocno reklamowane wśród graczy, dzięki czemu w dniu premiery oraz przez pierwsze miesiące serwery nie wytrzymują. Wszyscy chcą sprawdzić ten „głośny tytuł”, co często kończy się zapomnieniem po kilku miesiącach od premiery.

Sea Of Thieves ma poważne problemy?

Warto zacząć od tego, czym właściwie jest Sea Of Thieves. Gra pozwala wcielić się w pirata, którego zadaniem jest oczywiście eksplorowanie świata, walka i plądrowanie. W grze nie brakuje najróżniejszych zagadek czy skarbów. Wszystko brzmi całkiem nieźle, jednak gra w przypadku PS5 traci mocno graczy.

Źródło: steam.com

Sam spadek zainteresowania jest widoczny od kilku miesięcy, niestety, ale tyczy się to wszystkich platform. W przypadku Steam liczba graczy spadła poniżej 20 000 i tutaj akurat sytuacja wygląda stabilnie od ostatniego miesiąca. Nie można zapominać, że gra polega na graczach, a ich zmniejszająca ilość negatywnie wpłynie na sam świat.

Microsoft chcąc zdobyć rynek PlayStation, odnosi porażkę, jednak pamiętajmy, że aktualizacje mogą w każdym momencie uratować produkt. Dodatkowo przedsiębiorstwo ma ogromną ilość pieniędzy na kampanie czy rozwój tytułu, także możliwe, że to chwilowy spadek. Będąc graczem Sea Of Thieves bym się nie martwił.

Prawdziwy problem w Sea Of Thieves? Jest jedno wyjście…

Spadek zainteresowania spowodowany jest przez wiele czynników, które na pierwszy rzut oka nie są dla nas tak oczywiste. Przede wszystkim gra jest płatna oraz dostępna w usłudze Xbox Game Pass. Użytkownicy usługi mogli się znudzić grą i sobie odpuścić, co jest oczywiście zrozumiałe.

Źródło: steam.com

Produkcja doczekała się także konkurencji w postaci Xdefiant i Multiversus między innymi na PlayStation 5. Konkurencja, widząc powodzenie jakiegoś tytułu, nie czeka, także jest to oczywiste, że pojawią się podobne tytuły. Siłą rzeczy, gra, która początkowo odniosła największy sukces, wraz z czasem traci.

Twórcy zawsze mogą przejść na model free-to-play, jednak tutaj wiąże się to z mikropłatnościami, które negatywnie wpłyną na całą rozgrywkę. Nie zapominajmy, że takie modele wiążą się z płatnymi dodatkami lub bonusami w postaci szybszego zdobywania np. doświadczenia, czy waluty w grze. Miejmy nadzieję, że Microsoft podejmie słuszną decyzję.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026

Steam Deck ułatwi życie graczom! Trwają testy przydatnej zmiany

Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…

10 października 2026