Źródło: steam.com
Sea Of Thieves początkowo zdobyło ogromną ilość aktywnych graczy. Takie wyniki potwierdzały, że gra jest niezwykle interesująca, jednak wraz z czasem zauważono drastyczny spadek zainteresowania na platformie PlayStation 5.
Niektóre gry są mocno reklamowane wśród graczy, dzięki czemu w dniu premiery oraz przez pierwsze miesiące serwery nie wytrzymują. Wszyscy chcą sprawdzić ten „głośny tytuł”, co często kończy się zapomnieniem po kilku miesiącach od premiery.
Warto zacząć od tego, czym właściwie jest Sea Of Thieves. Gra pozwala wcielić się w pirata, którego zadaniem jest oczywiście eksplorowanie świata, walka i plądrowanie. W grze nie brakuje najróżniejszych zagadek czy skarbów. Wszystko brzmi całkiem nieźle, jednak gra w przypadku PS5 traci mocno graczy.
Sam spadek zainteresowania jest widoczny od kilku miesięcy, niestety, ale tyczy się to wszystkich platform. W przypadku Steam liczba graczy spadła poniżej 20 000 i tutaj akurat sytuacja wygląda stabilnie od ostatniego miesiąca. Nie można zapominać, że gra polega na graczach, a ich zmniejszająca ilość negatywnie wpłynie na sam świat.
Microsoft chcąc zdobyć rynek PlayStation, odnosi porażkę, jednak pamiętajmy, że aktualizacje mogą w każdym momencie uratować produkt. Dodatkowo przedsiębiorstwo ma ogromną ilość pieniędzy na kampanie czy rozwój tytułu, także możliwe, że to chwilowy spadek. Będąc graczem Sea Of Thieves bym się nie martwił.
Spadek zainteresowania spowodowany jest przez wiele czynników, które na pierwszy rzut oka nie są dla nas tak oczywiste. Przede wszystkim gra jest płatna oraz dostępna w usłudze Xbox Game Pass. Użytkownicy usługi mogli się znudzić grą i sobie odpuścić, co jest oczywiście zrozumiałe.
Produkcja doczekała się także konkurencji w postaci Xdefiant i Multiversus między innymi na PlayStation 5. Konkurencja, widząc powodzenie jakiegoś tytułu, nie czeka, także jest to oczywiste, że pojawią się podobne tytuły. Siłą rzeczy, gra, która początkowo odniosła największy sukces, wraz z czasem traci.
Twórcy zawsze mogą przejść na model free-to-play, jednak tutaj wiąże się to z mikropłatnościami, które negatywnie wpłyną na całą rozgrywkę. Nie zapominajmy, że takie modele wiążą się z płatnymi dodatkami lub bonusami w postaci szybszego zdobywania np. doświadczenia, czy waluty w grze. Miejmy nadzieję, że Microsoft podejmie słuszną decyzję.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…