Kategorie: Newsy

Netflix anulował plany dwóch spin-offów. Tym ruchem zrobił subskrybentom przysługę

Netflix anulował dwa spin-offy „Wiedźmina”. Niesławna adaptacja skończy się na piątym sezonie, a fani uniwersum Sapkowskiego będą mogli szybciej o niej zapomnieć.

Netflix, jeden z największych serwisów streamingowych na świecie, podjął niedawno kontrowersyjną decyzję o anulowaniu dwóch zaplanowanych spin-offów popularnego serialu „Wiedźmin”. Według doniesień platforma zrezygnowała z realizacji dwóch projektów, w tym długo spekulowanego prequela zatytułowanego „The Rats” oraz spin-offu przeznaczonego dla młodszej widowni, który nie miał jeszcze oficjalnego tytułu.

Decyzja ta została podjęta w kontekście rozpoczęcia zdjęć do czwartego sezonu głównego serialu „Wiedźmin”, w którym główną rolę Geralta z Rivii przejmie Liam Hemsworth.

Jeden z anulowanych projektów, „The Rats”, miał w obsadzie takie gwiazdy jak Dolph Lundgren, Ben Radcliffe czy Christelle Elwin. Fabian McCallum, Aggy K. Adams, Juliette Alexandra, Connor Crawford, Deoudone van der Merwe, Morgan Santo oraz Stevel Marc mieli również wystąpić w tej produkcji. Bohaterowie, których mieli oni zagrać, pojawią się po raz pierwszy w finale trzeciego sezonu „Wiedźmina”, jako grupa młodych przestępców zmuszonych do życia w świecie zniszczonym przez wojnę.

Co ciekawe, nie tylko anulacja spin-offów wywołała dyskusję w internecie. Netflix ogłosił niedawno, że po piątym sezonie zakończy emisję głównego serialu „Wiedźmin”. Mimo odejścia Henry’ego Cavilla, który wcielał się w postać Geralta, kolejne sezony będą kontynuować przygody księżniczki Ciri, Yennefer z Vengerbergu oraz Jaskra, granych przez odpowiednio Freyę Allan, Anyę Chalotrę i Joey’a Bateya.

Dla miłośników „Wiedźmina” seria ta nie kończy się po prostu. Netflix ma w planach wydanie kolejnego animowanego filmu z tego uniwersum, zatytułowanego „Syreny z głębin”, kontynuując sukces pierwszego filmu z 2021 roku, „Zmora Wilka”. Co ciekawe, postać Geralta w filmie będzie nadal dubbingowana przez Douga Cockle’a, który pierwotnie użyczał głosu w grach wideo „Wiedźmin” stworzonych przez CD Projekt Red.

Być może nowa animacja podniesie poprzeczkę jeszcze wyżej, biorąc pod uwagę, jak udaną produkcją okazał się „Zmora Wilka”.

Warto przeczytać

https://www.rtvmaniak.pl/9657546/premiery-filmy-seriale-2024/

Źródło

Jan S.

Najnowsze artykuły

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026