Kategorie: NewsySamsung

Samsung chce sprzedać (jeszcze) więcej telewizorów QLED. Tylko czy koronawirus pozwoli?

Jeszcze kilka dni temu Samsung chwalił się znakomitymi wynikami firmy w segmencie TV w 2019 roku, a dziś koreański gigant snuje bardzo ambitne plany na rok 2020. Te są związane głównie ze zwiększającą się sprzedażą modeli wykorzystujących panele QLED – dynamika wzrostu wciąż może robić wrażenie.

Ostatnie dane zgromadzone przez firmę analityczną IHS Markit nie zaskoczyły chyba nikogo, kto choć odrobinę orientuje się w branży RTV – Samsung znów został największym producentem telewizorów (i to już po raz czternasty z rzędu), dystansując konkurencję zwłaszcza w segmencie modeli z półki premium. Nie jest jednak tajemnicą, że Koreańczycy bardzo mocno liczą na rozwój linii produktowej związanej z panelami QLED i na rok 2020 również posiadają bardzo ambitne plany.

50% wzrost segmentu telewizorów QLED. Oto ambitne plany Samsunga

W 2019 roku Samsung sprzedał 5,3 miliona sztuk telewizorów QLED, co okazało się być wynikiem dwukrotnie lepszym od rezultatu, który został osiągnięty w 2018 roku. Nie gorzej pod względem liczbowym ma wyglądać także rok 2020 – co oczywiste, dynamika sprzedaży pod względem procentowym nieco wyhamuje, ale i tak ma być naprawdę nieźle.

Koreańczycy planują bowiem wynik lepszy o nieco ponad 50% – chcą bowiem przekroczyć w tym roku próg 8 milionów sprzedanych telewizorów QLED, jednocześnie osiągając poziom około 90% udziałów w tym segmencie. Pozostali producenci, którzy również wypuszczają na rynek modele z technologią Quantum Dot, mogą pochwalić się znacznie gorszymi wynikami – Vizio sprzedało w 2019 roku około 380 tysięcy QLED-ów, Hisense – 300 tysięcy, a TCL i Huawei – po około 500 tysięcy egzemplarzy.

Czy koronawirus pozwoli?

Czy te ambitne założenia znajdą jednak pokrycie z rzeczywistością? Wszystkie plany może pokrzyżować tylko jedno – koronawirus. To od dalszego rozwoju epidemii zależy, czy dostawy nowych telewizorów będą na tyle wysokie, by pokryć stale zwiększające się zapotrzebowanie. Na to pytanie odpowiedź poznamy zapewne w przeciągu najbliższych tygodni, bacznie obserwując wpływ koronawirusa na branżę technologiczną.

źródło

amadeusz

Najnowsze artykuły

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026

Steam Deck ułatwi życie graczom! Trwają testy przydatnej zmiany

Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…

10 października 2026