CEntrance, amerykańska marka popularna wśród profesjonalistów (realizatorzy dźwięku, muzycy), wypuściła na rynek nauszny model Cerene dB, w którym nie uświadczymy ani Bluetooth, ani wymyślnego sterowania czy dodatkowych akcesoriów. Czy da się dziś zawojować rynek stawiając po prostu na dobre brzmienie?
Firma kojarzona głównie z produktami dla artystów, producentów, lektorów i realizatorów dźwięku wkracza na masowy rynek – kiedy tylko zobaczyłem informację o ataku CEntrance, wiedziałem, że to ważne wydarzenie. Dlaczego? Otóż z jednej strony przekonamy się, na ile rację bytu mają dziś słuchawki pozbawione Bluetooth, z drugiej zaś: jakie szanse mają solidne produkty, które nie odwołują się do marketingu, ale raczej do renomy, doświadczenia i technologii? Zresztą czego innego można spodziewać się po firmie, która opracowywała rozwiązania dla Harmana czy McIntosha…
Sprawdźmy zatem, co Cerene dB mogą nam zaoferować?
Sam producent określa ten model mianem muzycznych, zamkniętych studyjnych słuchawek dynamicznych, oferujących naturalny, przejrzysty dźwięk i izolację od hałasu zewnętrznego. CEntrance zdecydowało się zachować dość surowy wygląd słuchawek, o których już na pierwszy rzut oka rozpoznamy ich studyjne pochodzenie.
Oddajmy głos CEO firmy, Michaelowi Goodmanowi, który w taki oto sposób opowiedział o pracach nad Cerene:
Wiele się nauczyliśmy o monitorowaniu studyjnym oraz audiofilskim słuchaniu, więc nadszedł czas, aby połączyć nasze urządzenia do nagrywania i odtwarzania z zestawem słuchawek, które pasują do reputacji CEntrance pod względem jakości i niezawodności.
Spędziliśmy ponad rok na dostrajaniu słuchawek Cerene dB tak, aby brzmiały zgodnie z realizmem dźwięku i akustycznie transparentnie, umożliwiając użytkownikom usłyszenie wszystkich szczegółów, bez względu na to, czy prowadzą odsłuchy w pracy, czy dla własnej przyjemności – lub obu naraz.
Cerene dB to słuchawki zamknięte z dobrą izolacją akustyczną. Nauszniki z wysokiej jakości skóry syntetycznej i wyściełany pałąk zapewniają komfort podczas długich sesji odsłuchowych. Duże dynamiczne, neodymowe przetworniki oferują precyzyjny bas, na pokładzie znajdziemy też możliwość złożenia urządzenia dzięki obracaniu muszli.
Jeszcze nie znamy polskiej ceny słuchawek, ale na rynki zachodnioeuropejskie wyceniono je na 180 euro.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…
Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…