Poza główną atrakcją, jaką była prezentacja nowych iPhone’ów, gigant z Cupertino pokazał również Apple TV 4K. To dobra informacja dla wszystkich kinomaniaków.
Dzisiejsza prezentacja Apple była wydarzeniem, na które zwrócone były całe oczy technologicznego świata. Poza telefonami iPhone X i iPhone 8, zaprezentowany został również Apple TV 4K. To długo wyczekiwany dodatek, który z pewnością zadowoli wszystkich fanów „małego ekranu”.
Futurystyczny iPhone X, a także dwa nowe iPhone’y potrafią nagrywać wideo w 60 klatkach na sekundę w rozdzielczości 4K, zarówno aparatem głównym, jak i przednią kamerą – Apple TV będzie w stanie przenieść ten wspaniały obraz na nieco większe pole. Nowy zestaw poza 4K wspiera HDR10 oraz standard kolorów Dolby Vision.
Doniesienia mówią o ambitnych planach firmy Tima Cooka. Gigant chce tworzyć własne produkcje, które będą mogły podbić serca widzów Netflixa, HBO, Hulu czy Amazon Prime, a Apple TV może być bardzo ważnym kanałem dystrybucji – szczególnie teraz, kiedy wspiera 4K i HDR.
Jaką cenę przyjdzie zapłacić za Apple TV 4K i kiedy możemy się spodziewać go w sprzedaży? Zestaw możemy zamówić już teraz za pośrednictwem oficjalnej strony Apple. Dostępny jest w dwóch wariantach pamięciowych – 32 GB i 64 GB, które kosztują odpowiednio 849 zł i 949 zł. To całkiem rozsądna cena za rozrywkę na najwyższym poziomie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Matowa matryca, 165 Hz i bezkompromisowa jakość obrazu – taki jest Samsung OLED S95F, który…
Prime Video przyspiesza premierę trzeciego sezonu „Władcy Pierścieni: Pierścienie Władzy”. Nowe odcinki jednej z najdroższych…
Netflix kupił prawa do animowanego filmu „In Waves”, który został jednym z najgłośniejszych tytułów tegorocznego…
TCL udostępnia dużą aktualizację dla telewizorów Google TV. Dolby Vision Filmmaker, poprawki DTS:X i nowe…
Sprawdziliśmy ceny najtańszych telewizorów Mini LED na maj 2026, Niezależnie od tego, który wybierzesz –…
Sony może całkowicie zrezygnować z wydawania największych gier single-player na PC. Marvel’s Wolverine i Saros…