fot. rtvManiaK.pl
Spis treści
W zestawie znaleźć można klawiaturę wraz z niezbędną dokumentacją. Nie ukrywam, że Logitech G403 Prodigy bardzo przypadła mi do gustu – i nie chodzi tylko o design, a całokształt.
Klawiatura posiada klasyczny design wsparty szeregiem nowych technologii, które przekładają się nie tylko na komfort użytkowania, ale i funkcjonalność. Pod względem stylistyki naprawdę ciężko się do czegokolwiek przyczepić.
Podobnie jak w przypadku myszki, producent stawia na podświetlenie RGB. Z łatwością można skonfigurować pięć oddzielnych stref podświetlenia z możliwością wyboru spośród 16,8 miliona kolorów. To ciekawe urozmaicenie, które dodaje charakteru, przez co sprzęt prezentuje się jeszcze lepiej – szczególnie po zmroku. Oczywiście, możną włączać lub wyłączać podświetlenie według uznania, a konkretne kolory można dostosować za pomocą oprogramowania Logitech Gaming Softwarte. Niestety, z poziomu klawiatury nie jest to możliwe.
Urządzenie posiada wymiary: 218 x 452 x 33 mm, a jego waga wynosi 1000 g. Długość przewodu wynosi 1,8 m. W oczy rzuca się precyzja i staranność wykonania – każdy klawisz wciska się wygodnie. „Klawka” natychmiast reaguje na wszelkie polecenia, a wykrywanie wielu klawiszy zapewnia optymalną wydajność, zapewniając pełną kontrolę podczas jednoczesnego wydawania wielu poleceń. Nic dodać, nic ująć.
Dwupoziomowa regulacja kąta pozwala dostosować klawiaturę do własnych potrzeb, a zintegrowana podkładka pod nadgarstek łagodzi dyskomfort i uczucie zmęczenia. I faktycznie zarówno w czasie pracy, jak i podczas grania (nawet po kilku godzinach) – nie odczuwałem dyskomfortu.
Z poziomu klawiatury mamy dostęp do kilku istotnych funkcji za pośrednictwem dedykowanych klawiszy do sterowania multimediami, które pozwalają na natychmiastowe odtwarzanie, wstrzymywanie i wyciszanie zarówno muzyki, jak i filmów.
Cała reszta dostępna jest przy użyciu oprogramowania Logitech Gaming Software. Co istotne, program pomoże dostosować G213 do własnych potrzeb, umożliwiając m.in. manipulowanie oświetleniem RGB, a także pozwalając przypisać wiele funkcji do konkretnych klawiszy, co podczas gry z pewnością okaże się na wagę złota. Ja wykorzystuję dodatkowe klawisze do bindów, a Wy?
Warto również zwrócić uwagę na samą konstrukcję, która wydaje się być naprawdę solidna. Na uwagę zasługuje przede wszystkim fakt, że sprzęt radzi sobie z zachlapaniami (do 60 ml) i okruchami. Nie wiem jak Wam, ale mi wiele razy zdarzało się zalać klawiaturę i nawet próby „reanimacji” nie przynosiły pożądanych rezultatów, a sprzęt nadawał się tylko i wyłącznie na śmietnik. Jeśli chodzi o brud, to niestety, przy dłuższym użytkowaniu zauważyłem, że na sprzęcie zbiera się kurz, co może trochę podrażnić najbardziej zagorzałych estetów.
Logitech G213 Prodigy to jedna z najlepszych klawiatur, z jakimi zetknąłem się podczas swojej przygody z e-sportem. Urządzenie jak należy spełnia wszystkie swoje zadania, a do tego dobrze wygląda. Szkoda tylko, że dość szybko się brudzi, mimo to nie mam wątpliwości, że graczom ten produkt przypadnie do gustu.
|
ZALETY
|
WADY
|
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…
Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…
Komentarze
Taka droga klawiatura 350 zł... A membranowa... Troche słabo.