AV7005 jest nowym amplitunerem firmy Marantz. Specjaliści od sprzętu audio raz jeszcze prezentują wysoką funkcjonalność połączoną z gustownym wykonaniem. Jak to wygląda od strony technicznej?
Urządzenie oferuje użytkownikowi możliwość skorzystania z całego wachlarza gniazd. Znajdziemy wśród nich kompozytowe i komponentowe video oraz HDMI w wersji 1.4a. Sygnał audio obsługują zaś złącza analogowe, optyczne i współosiowe audio, a także obwody w topologii zbalansowanej. Do łączności z innymi urządzeniami może służyć również gniazdo Ethernet (z możliwością podłączenia WiFi) i USB. Na obudowie znajdziemy gustowny, owalny wyświetlacz. Wszystkie podzespoły zamknięto w stylowej, metalowej kasecie o wymiarach 440 x 400 x 184,5 mm i wadze 13 kilogramów.
Do AV7005 można podłączyć szereg urządzeń. Począwszy od głośników w systemie 7.1 oraz odbiorników TV, aż po zewnętrzne moduły WiFi, iPhony i iPody. Technologia HDAM, czyli metoda zhierarchizowanego przekierowania sygnałów eliminuje zjawisko przesłuchu. Projektanci zadbali również o bezstratną transmisję do odbiorników TV w standardzie Full HD i 3D z zachowaniem głębi kolorów. Wysoką jakość dźwięku zagwarantuje zaś wsparcie Dolby Digital w wersji Plus, HD, EX, Pro-LogicIIz. To oczywiście nie wszystko co oferuje urządzenie.
Marantz AV7005 jest już dostępny w sprzedaży. Sugerowana cena to 6.899 PLN.
Źródło: Marantz
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Netflix kupił prawa do animowanego filmu „In Waves”, który został jednym z najgłośniejszych tytułów tegorocznego…
TCL udostępnia dużą aktualizację dla telewizorów Google TV. Dolby Vision Filmmaker, poprawki DTS:X i nowe…
Sprawdziliśmy ceny najtańszych telewizorów Mini LED na maj 2026, Niezależnie od tego, który wybierzesz –…
Sony może całkowicie zrezygnować z wydawania największych gier single-player na PC. Marvel’s Wolverine i Saros…
Rekordowo niska cena telewizora Samsung 55QN85F czeka na nas tylko do jutra! W tak niskiej…
Sony oficjalnie potwierdziło podwyżki PlayStation Plus. Gracze zapłacą więcej już za jutro. Sony tłumaczy się…