Ostatnimi czasy zostaliśmy przyzwyczajeni do świata stereoskopii w postaci nowoczesnych kamer, zestawów kin domowych, czy też projektorów. Trzeba przyznać, że technologia idzie do przodu, a 3D przeżywa gwałtowny rozwój od momentu gdy na srebrnych ekranach zagościł „Avatar” Camerona. Jednak w chwili gdy sprzęt użytkowy niemal pochłonął całkowicie naszą uwagę, żyją na świecie ludzie, którzy zaadaptowali nowe rozwiązania do swojej pracy – sztuki.
Trójwymiarowość w sztuce, w pierwszej chwili kojarzy się nam z rzeźbą. Tymczasem wystarczy spojrzeć na dzieła Davida Spriggsa. Brytyjczyk z pochodzenia (wychowany w Kanadzie), łączy w niesamowity sposób tradycyjną sztukę z iluzją. W efekcie, przy użyciu na przykład przeźroczystych plastikowych tafli, tworzy złudzenie optyczne stereoskopii. My zaś, oglądając wystawę, nie mamy nawet cienia wątpliwości, że zaprezentowane prace mogłyby powstać pierwotnie jedynie w dwóch wymiarach. Trzeba ponadto wspomnieć o niezwykle interesującym fakcie – wszystkie prace artysty są autostereoskopowe. To znaczy, że aby je podziwiać nie musimy nosić specjalnych okularów z aktywną migawką, czy też opartych na technologii pasywnej polaryzacji.
Źródło: davidspriggs.com
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…
Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…
Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…
Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…
Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…
Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…