Star Wars: Galactic Racer / fot. Star Wars
Gry Star Wars mogą zaskoczyć fanów kierunkiem, w którym rozwinie się oferta. Wypowiedź szefa Lucasfilm Games daje powód, by wypatrywać czegoś więcej niż kolejnych znajomych nazw.
Douglas Reilly, wiceprezes odpowiedzialny za gry, w rozmowie z The Game Business mówił o większej elastyczności przy przyjmowaniu pomysłów na produkcje Star Wars. Wielkość wydawcy nie musi przesądzać o tym, czy propozycja zostanie potraktowana poważnie.
Reilly podkreślił, że świetna gra w tym uniwersum nie wymaga koniecznie udziału wydawcy z pierwszej piątki branży. Lucasfilm przygląda się różnym przedsięwzięciom, dużym i małym, a zainteresowanie fanów mają wzbudzić także same nazwiska przyszłych partnerów.
Star Wars: Outlaws
Otwarcie na szersze grono współpracowników nie oznacza rezygnacji z wymagań. Reilly zaznaczył, że firma utrzymuje wysoką poprzeczkę jakościową i zwykle wybiera zespoły z doświadczeniem w tworzeniu dobrych gier. Liczy się więc dorobek ludzi, którzy stoją za pomysłem, a nie wyłącznie rozmiar organizacji.
Różnorodność jest już widoczna w ofercie marki. Star Wars Zero Company to taktyczna gra turowa dla jednego gracza, opracowana przez Bit Reactor we współpracy z Respawn Entertainment i Lucasfilm Games. Zamiast kolejnej przygody o machaniu mieczem świetlnym pozwala pokierować oddziałem specjalistów do wynajęcia.
Red Dead Redemption mogło nie powstać! Co pomogło twórcom?
Nowa szansa na co-op w The Last of Us 2. Są pierwsze szczegóły
Akcja Zero Company przypada na schyłek wojen klonów. Na czele tytułowej grupy stoi Hawks, były oficer Republiki, a jej członkowie pochodzą z różnych zakątków galaktyki. Inny przykład stanowi Star Wars: Galactic Racer, wyścigowa produkcja osadzona na bezprawnych Zewnętrznych Rubieżach.
Zestawienie jej z taktycznym Zero Company pokazuje, jak różne gatunki mogą korzystać z tej samej licencji. Nie przesądza jednak, jakie dokładnie pomysły kryją się za najnowszą wypowiedzią Reilly’ego. Wśród wcześniej ujawnionych przedsięwzięć jest Star Wars: Fate of the Old Republic.
Nad fabularnym RPG akcji dla jednego gracza pracuje Arcanaut Studios, a projektem kieruje Casey Hudson, reżyser oryginalnego Knights of the Old Republic oraz trylogii Mass Effect. Gracz wcieli się w użytkownika Mocy pod koniec epoki Starej Republiki.
Fate of the Old Republic ma opowiedzieć nową historię z nowymi postaciami. Nie jest bezpośrednią kontynuacją KOTOR-a, choć nawiązuje do tradycji filmowego RPG opartego na wyborach.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
65-calowy TCL C8L z podświetleniem SQD-Mini LED, Google TV i matrycą 144 Hz dostępny w…
Samsung OLED S90H z matowym ekranem i odświeżaniem do 165 Hz kosztuje teraz mega tanio.…
No Man’s Sky ponownie daje powód, żeby zajrzeć do gry. Hello Games przygotowało kolejną dużą…
Xbox udostępnia październikową aktualizację konsol. Zmiany sięgają zarówno historii rozegranych gier, jak i funkcji, z…
Duży telewizor z Mini LED i odświeżaniem 144 Hz za mniej niż 4000 zł? Hisense…
Czy telewizor Samsung zbiera dane o domownikach? Badacz przedstawia niepokojące zarzuty. Sprawdzamy doniesienia i deklaracje…