fot. HiBy
Kieszonkowe odtwarzacze dla audiofilów wciąż mają się świetnie. Chiński producent zaprezentował model HiBy RS2 II, który czerpie garściami z flagowego RS8 II.
W czasach, gdy większość z nas słucha muzyki prosto ze smartfona za pośrednictwem serwisów streamingowych, rynek dedykowanych odtwarzaczy audio może wydawać się martwą niszą. Nie oznacza to jednak, że producenci zapomnieli o audiofilach poszukujących najwyższej jakości brzmienia bez konieczności noszenia w kieszeni ciężkich i nieporęcznych „cegieł”. Kawałek tego tortu zamarzył się również chińskiej marce HiBy, która właśnie oficjalnie wypuściła na rynek model HiBy RS2 II.
Co jest największym atutem tego kompaktowego sprzętu? Okazuje się, że sercem urządzenia jest układ audio w architekturze DARWIN III, wyposażony w nowy silnik cyfrowy FPGA z ponad 35 tysiącami jednostek logicznych oraz 40 wysokowydajnymi jednostkami DSP, przeniesiony prosto z flagowego, znacznie droższego modelu RS8 II.
Za konwersję sygnału cyfrowego na analogowy odpowiada precyzyjna drabinka rezystorowa R2R. Szybkie przełączniki elektroniczne sterują siecią oporników, co według producenta skutecznie redukuje szumy wysokiej częstotliwości i zapewnia naturalne, przejrzyste brzmienie.
Na etapie analogowym zastosowano z kolei łańcuch sygnałowy oparty na wzmacniaczach operacyjnych OPA1612 oraz czterech flagowych wzmacniaczach OPA1622 na wyjściu słuchawkowym, dbających o dynamikę i odpowiednią kontrolę przy słuchawkach wieloprzetwornikowych.
Czego jeszcze dowiadujemy się na temat nowej „dwójki”? Odtwarzacz działający pod kontrolą systemu HiByOS (z obsługą USB DAC, Line Out i wyjścia koaksjalnego) schudł względem poprzednika i waży zaledwie 156 gramów. Na froncie znajdziemy znacznie większy, 3,55-calowy ekran o rozdzielczości 480 × 800 pikseli i węższych ramkach. Co ciekawe, na pokładzie nie zabrakło dwóch gniazd na karty microSD, pozwalających na rozbudowę pamięci do imponujących 4 TB.
Najtańsze telewizory OLED na wrzesień 2026. Który kupić?
Standardowa wersja ze stopu aluminium, w kolorze ciemnozielonym z charakterystycznym wzorem na pleckach, została wyceniona na 439 dolarów, czyli około 1700 złotych. Jeśli wolicie jednak coś bardziej ekskluzywnego, w październiku do sprzedaży trafi również wariant Limited Brass Edition wykończony mosiądzem za 549 dolarów, co przy obecnym kursie przekłada się na kwotę 2137 złotych, którego produkcję ograniczono do zaledwie 500 sztuk.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
65-calowy TCL C8L z podświetleniem SQD-Mini LED, Google TV i matrycą 144 Hz dostępny w…
Samsung OLED S90H z matowym ekranem i odświeżaniem do 165 Hz kosztuje teraz mega tanio.…
No Man’s Sky ponownie daje powód, żeby zajrzeć do gry. Hello Games przygotowało kolejną dużą…
Xbox udostępnia październikową aktualizację konsol. Zmiany sięgają zarówno historii rozegranych gier, jak i funkcji, z…
Duży telewizor z Mini LED i odświeżaniem 144 Hz za mniej niż 4000 zł? Hisense…
Czy telewizor Samsung zbiera dane o domownikach? Badacz przedstawia niepokojące zarzuty. Sprawdzamy doniesienia i deklaracje…