Prime Video / fot. rtvManiaK.pl
Według wyroku, Prime Video nie mogło jednostronnie wprowadzić reklam i zmuszać widzów do dopłaty za brak przerw, według sądu w Monachium klienci zostali wprowadzeni w błąd, a zmiana naruszała prawo. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.
Kilka miesięcy temu Amazon wysłał do klientów Prime Video wiadomość e-mail zatytułowaną „Zmiany w Prime Video”. W treści poinformowano, że na platformie pojawią się reklamy w ograniczonym zakresie, a użytkownicy mają około miesiąca, by się do tego dostosować. Co istotne, gigant streamingowy wyraźnie zaznaczył, że od odbiorców nie są wymagane żadne dodatkowe działania.
W tej samej wiadomości subskrybentom zaproponowano jednak nową, płatną opcję bez reklam, w cenie 2,99 euro miesięcznie. Sprawą zajęła się 33. Izba Cywilna Sądu Okręgowego w Monachium I, specjalizująca się m.in. w sporach dotyczących nieuczciwej konkurencji, a pozew przeciwko Amazonowi złożyła Federacja Niemieckich Organizacji Konsumenckich.
Hit Prime Video ledwo wrócił, a już dostaje 3. sezon
Federacja Niemieckich Organizacji Konsumenckich, zrzeszająca agencje ochrony konsumentów, argumentowała, że e-mail Amazona był wprowadzający w błąd w rozumieniu § 5 ust. 2 niemieckiej ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (UWG).
Wiadomość sugerowała klientom, że Amazon może świadczyć usługę Prime Video wyłącznie w wersji z reklamami, co stanowiło nieuprawnioną, jednostronną zmianę umowy. Tymczasem brak reklam jest dla wielu użytkowników kluczowym czynnikiem przy decyzji o wykupieniu streamingu.
Amazon bronił się, twierdząc, że nigdy nie zobowiązywał się do oferowania treści bez reklam. Jak argumentował, Prime Video jest usługą telemedialną o charakterze nadawczym, w której – zgodnie z przepisami – reklamy mogą stanowić element programu.
Sąd nie podzielił jednak tej argumentacji. Wskazano, że treść e-maila mogła zostać odebrana jako brak realnego wyboru oraz że wprowadzenie reklam wymaga zgody użytkownika, której Amazon nie uzyskał. Z perspektywy prawa firma jednostronnie zmieniła warunki umowy bez upoważnienia, jednocześnie sugerując klientom, że ma do tego prawo.
Prime Video / fot. rtvManiaK.pl
Izba orzekająca uznała, że prawo do takiej zmiany nie wynikało ani z regulaminu Amazona, ani z obowiązujących przepisów. Zgodnie z warunkami świadczenia usług Amazon mógł zmieniać katalog treści (np. dostępne filmy i seriale), ale nie charakter abonamentu, czyli model z reklamami lub bez nich. W momencie wykupienia subskrypcji użytkownicy mieli uzasadnione oczekiwanie, że usługa pozostanie wolna od reklam.
Co istotne, sąd podkreślił, że brak prowadzenia akcji marketingowych i oznaczeń „bez reklam” nie ma znaczenia prawnego. Wolny od reklam charakter usługi, a więc niezakłócony dostęp do treści, stanowi istotny czynnik wartości dla klientów. W efekcie Amazon został zobowiązany do wysłania do użytkowników kolejnej wiadomości z oficjalnym sprostowaniem.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
TCL udostępnia dużą aktualizację dla telewizorów Google TV. Dolby Vision Filmmaker, poprawki DTS:X i nowe…
Sprawdziliśmy ceny najtańszych telewizorów Mini LED na maj 2026, Niezależnie od tego, który wybierzesz –…
Sony może całkowicie zrezygnować z wydawania największych gier single-player na PC. Marvel’s Wolverine i Saros…
Rekordowo niska cena telewizora Samsung 55QN85F czeka na nas tylko do jutra! W tak niskiej…
Sony oficjalnie potwierdziło podwyżki PlayStation Plus. Gracze zapłacą więcej już za jutro. Sony tłumaczy się…
Sony z matrycą 120 Hz i przekątną 55 cali w takiej cenie? Ta promocja naprawdę…